IMG_0184Cześć :)
Obecnie jestem w Warszawie. Przyjechałam z małym odwiedzić mamę, przyjaciółkę oraz zrobić materiał na bloga. Będziemy tutaj jeszcze kilka dni, w Niedzielę wsiadamy w samolot i wracamy do siebie. Uwielbiam Warszawę, ale zdecydowanie wolę spokojniejszy tryb życia. Wychodząc na obiad oraz do sklepu po kilka rzeczy, to z dojazdem mija pół dnia. To nie dla mnie. Zapewne u wielu osób to kwestia przyzwyczajenia, jednak ja mimo wszystko cenię swój spokój. I tydzień to zdecydowanie max, gdy nie widzę się z moim chłopakiem. Ale czasami trzeba się za sobą troszkę stęsknić, prawda? :)
Czytaj dalej

IMG_9921
Dzień dobry Kochani! Witam z mojej nowej odsłony bloga. Od jakiegoś czasu pracowałam nad nowym wyglądem strony, dlatego chwilowo nie dodawałam dla Was postów. Wszelkie prace, udoskonalenia i upiększenia bloga zostały oficjalnie skończone! Jestem z tego powodu przeszczęśliwa. Wracam do Was na dobre. Rok 2016 był dla mnie pełen wyzwań, skupiłam się bardziej na życiu prywatnym, poświeciłam swój czas synkowi. Dzięki czemu jestem z Niego teraz bardzo dumna. Moim postanowieniem na rok 2017 jest aktywność na blogu! Zawsze sprawiało mi to ogromną przyjemność, uwielbiam tworzyć dla Was posty. Muszę przyznać, że od kiedy zostalam mamą blog poleciał na drugie miejsce, jak nie trzecie…albo jeszcze niżej. Ale! W tym roku będę trzymać się swojego postanowienia, i będę komponować dla Was materiały z sercem i zaangażowaniem :) Czytaj dalej

IMG_1757.JPG
Cześć Kochani!
Coraz bliżej święta. Zresztą nie da się nie zauważyć. W marketach, na ulicach, oknach zaczynają pojawiać się świąteczne dekoracje. Piękne choinki, bombki, aniołki i wiele innych świecidełek. Osobiście uwielbiam świąteczną atmosferę, aczkolwiek nie jestem pewna czy to dobrze, że tak wcześnie wprowadza się tą całą otoczkę. Może lepiej by było, gdyby okres świąt był krótszy ale dostarczał więcej przyjemności. Nie mi to oceniać, i tak nie mamy na to żadnego wpływu. Jak wiadomo dla wielu działalności, to dobry czas na zarobek. A sztuczne napędzanie reklam świątecznych to tylko ich zasługa.

Czytaj dalej

img_1375a-side-4
Hej,
na wstępie chciałam powiedzieć, że jestem bardzo dumna, mój Natan został przedszkolakiem! Narazie tylko jeden dzień za Nami, zabawa zapoznawcza. Natan jest bardzo podekscytowany, codziennie wspomina i pyta „mamo, kiedy idę do przedszkola?”. Od pierwszego września przygoda zaczyna się na dobre. Mam nadzieję, że mały szybko złapie klimat i obejdzie się bez płaczu za mamą. A wiem, że z tym bywa trudno i trochę mnie to martwi. Może ktoś ma jakieś rady, jak wkroczyć w pierwsze dni rozłąki? Jak było z Waszymi pociechami?

Czytaj dalej